Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzeum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzeum. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 czerwca 2024

Muzeum Pożarnictwa w Lidzbarku Welskim

Urlop i po urlopie, a więc czas odświeżyć trochę bloga. Często jak gdzieś wyjeżdżam to trafia się jakaś ciekawostka historyczna. Podobnie było tym razem. W trakcie mojego pobytu na mazurach udało mi się odwiedzić Muzeum Pożarnictwa w Lidzbarku Welskim. To małe muzeum ulokowane obok remizy OSP ma bardzo ciekawą i bogatą historię. Powstało ono w 1972 roku staraniem jednego z ówczesnych komendatów straży - Maksymiliana Angera. Natomiast OSP w Lidzbarku rozpoczęło swoją działalność jeszcze w XIX wieku w 1889 roku. Przez cały ten okres strażakom udało się zgromadzić masę eksponatów, które zachowały się aż do dziś. Zwiedzając muzeum można zobaczyć cały przekrój sprzętu pożarniczego, jaki był używany przez ostatnie kilkaset lat. Najstarsze eksponaty pochodzą nawet z XVIII wieku. Wśród tych pamiątek można zobaczyć stare hełmy, sikawki, odznaczenia, dyplomy, zdjęcia oraz wiele innych rzeczy, których nie sposób w skrócie wymienić. 

Jeżeli ktoś interesuje się historią straży pożarnej, bądź miał przodków z tamtych okolic, to odwiedzenie tego muzeum jest obowiązkowe. Wcześniej należy się umówić z kustoszem na wizytę, który chętnie oprowadzi i przybliży historię jednostki OSP z Lidzbarka Welskiego. 

Poniżej prezentuję kilka zdjęć wykonanych w muzeum, nastomiast zainteresowanych odsyłam do krótkiego filmiku, który jest dostępny tutaj: LINK.





niedziela, 19 maja 2024

Noc Muzeuów - Żyrardów 2024

Wczoraj wieczorem odbyła się kolejna edycji nocy muzeów. Jest to wydarzenie, podczas którego większość europejskich muzeów otwiera swoje bramy dla zwiedzających. Można przyjść i za darmo obejrzeć ciekawe ekspozycje, na codzień dostępne odpłatnie.

Ja również skorzystałem z okazji i wybrałem się do Żyrardowa, aby odwiedzić Muzeum Mazowsza Zachodniego.


Muzeum Mazowsza Zachodniego - Żyrardów 2024
zdjęcie własne

Tak się złożyło, że była to również okazja do zobaczenia inauguracji wystawy poświęconej Władysławowi Pałuckiemu. W listopadzie 2023  na jednym z portali aukcyjnych natrafiłem na pamiątki po profesorze (o czym pisałem na blogu). Poinformowałem o tym fakcie Muzeum Mazowsza Zachodniego. Pod koniec listopada muzeum oznajmiło, że pozyskało z aukcji większość co ciekawszych pamiątek i planuje urządzić wystawę. Tak też się stało. Zostałem zaproszony na to wydarzenie, a muzeum w ramach podziękowań umieściło stosowną wzmiankę w opisie wystawy.


Fragment wystawy o prof. W.Pałuckim
zdjęcie własne


Również prof. Bogdan Jagiełło (były uczeń W.Pałuckiego) włączył się akcję pozyskania pamiątek po profesorze. Został on zaproszony jako gość specjalny oraz wygłosił ciekawy wykład dla zgromadzonych. Wśród uczestników była również rodzina prof. Pałuckiego m.in. jego wnuk. Ja miałem okazję na żywo poznać i porozmawiać osobiście z profesorem oraz Panem Mateuszem Waśkowskim (kustoszem muzeum), a także Panią Justyną Sydry (regionalistką, badaczką historii Wiskitek).

Oprócz wystawy poświęconej profesorowi Pałuckiemu, można było również obejrzeć dwie inne. Jedna z nich dotyczyła komisku Kajko i Kokosz, a druga Józefa Rapackiego - malarza.

Fragment wystawy o Kajku i Kokoszu
zdjęcie własne


Fragment wystawy o Józefie Rapackim
zdjęcie własne

Z innych ciekawostek dot. Władysława Pałuckiego dodam od siebie, że prześledziłem metryki z Wiskitek i udało mi się odtworzyć drzewo genealogiczne jego rodziny. Niestety nie wiadomo dokładnie skąd przybył Antoni Pałucki (pierwszy tego nazwiska w Wiskitkach). Prawdopodobnie z Podlasia, ale nic więcej nie wiadomo. W metrykach był podawany jako nobilis (szlachetnie urodzony).
Drzewo genealogiczne rodziny Pałuckich
opracowanie własne

Na portalu MyHeritage można też znaleźć zdjęcia rodziców profesora W.Pałuckiego czyli Aleksandra i Julii:

Rodzice W.Pałuckiego
źródło: Myheritage

Natomiast na lokalnych cmentarzach w Wiskitkach i Żyrardowie znajdują się groby profesora oraz jego rodziny. Najstarzy zachowany grób należy do jego dziadków: Józefa i Marianny.  Można go znaleźć w Wiskitkach.


Grób Józefa i Marianny Pałuckich - Wiskitki
zdjęcie własne

niedziela, 17 grudnia 2023

Bolimów urodzenia aktualizacja

Mając trochę czasu przysiadłem do dalszego odtwarzania metryk z Bolimowa. Opracowawny fragment w głównej mierze oparłem na alegatach z Bolimowa, Nieborowa i Bednar. Nadal jednak pozostaje masa materiału do przerobienia. Z czasem go nawet przybywa, gdyż pojawiają się skany alegat z innych pobliskich miejscowości. Zaktualizowane zestawienie dostępne jest oczywiście na blogu (link w prawym górnym rogu strony).

W listopadzie też wspominałem o portalu aukcyjnym onebid.pl. Były tam wystawione pamiątki po prof. Władysławie Pałuckim, który współtworzył monografię Wiskitek. Poinformowałem o tym Muzeum w Żyrardowie i na szczęście udało im się je wykupić. Możliwe, że w przyszłości będzie je tam można zobaczyć. 

W tym roku to już chyba wszystko, czas odpocząć. Życzę przy okazji wszystkim czytelnikom bloga Wesołych Świąt. Pozdrawiam



sobota, 27 marca 2021

Wizyta w Łowiczu

Pod koniec lutego i marca udało mi się odwiedzić Łowicz. Tym razem za główny kierunek obrałem sobie Archiwum Państwowe, które się tam mieści. Był to w sumie mój pierwszy bezpośredni kontakt z tego typu instytucją (nie licząc wcześniejszych wizyt w diecezjalnym). Do tej pory załatwiałem wszystko on-line, lecz zamawianie skanów kosztuje. Do archiwum można przyjechać na 6 godzin i sfotografować sobie samemu wszystkie niezbędne materiały. Jest to najlepsze rozwiązanie w przypadku dużych zasobów, których nie ma na Szwa

Dzięki tej wizycie udało mi się zdobyć trochę materiałów dotyczących Bochenia i okolic. To pozwoli nieco poszerzyć wiedzę o przodkach ze strony żony. Najciekawsze z tych zasobów są zdjęcia z początku XX wieku. Sporo z nich można zobaczyć on-line na profilu FB: Stara fotografia. Polecam tą grupę jak i drugą, do której odnośnik zamieściłem na prawej stronie bloga. Są to grupy mocno tematycznie związane z historią Łowicza i okolic. 

Dodatkowo będąc w Łowiczu odwiedziłem Muzeum, które mieści się wraz z Archiwum na Starym Rynku.


Co ciekawe w muzeum oprócz eksponatów również dysponują starymi zdjęciami (sporo z nich można było zobaczyć w albumach jakie się ukazały w ostatnich latach). W dobie pandemii polecam wirtualne zwiedzanie, które choć trochę pozwoli przybliżyć klimat i zasoby, jakie się tam znajdują. Osobiście polecam wszystkim obie te placówki.