Jakiś czas temu informowałem na blogu, że jest możliwość stworzenia własnej wystawy dotyczącej pasji bądź hobby. Wykorzystałem tą okazję i przygotowałem zestaw plansz wraz z opisami, zdjęciami i drzewkami genealogicznymi mieszkańców Bochenia (głównie chodzi o rodziny Bryków, Deków, Kurczaków, Flisów, Urbanków i oczywiście Rybusów). Wydaje mi się, że jest to ciekawy temat, tym bardziej przed zbliżającym się Świętem Wszystkich Świętych. Do przygotowania użyłem części materiałów z bloga, a także innych posiadanych informacji. Zainteresowanych historią Bochenia i jego mieszkańców zapraszam serdecznie do gminnej biblioteki w Bocheniu. Wystawa wystartowała dziś i potrwa przez jakiś czas. Wstęp jest oczywiście darmowy w godzinach pracy biblioteki. Zapraszam!
wtorek, 12 października 2021
niedziela, 25 października 2020
Flisowie z okolic Łowicza
Mając trochę więcej czasu przygotowałem opis kolejnego nazwiska do zbioru już udostępnionych. Tym razem padło na nazwisko z rodziny żony, czyli Flis. Jest to popularne nazwisko w łowickim. Skąd się wzięło? Gdzie mieszkali i czym się zajmowali potomkowie Flisów? Na te pytania można znaleźć odpowiedź tutaj. Zapraszam do lektury.
Przy okazji pojawił się zdygitalizowany inwentarz łowicki z 1785 roku. Jest dostępny w zasobach AGAD: link
sobota, 29 sierpnia 2020
Łowickie wieści
Ostatnimi czasy więcej interesowałem się łowicką genealogią i udało mi się znaleźć kilka ciekawych perełek.
Przede wszystkim na dniach wyszedł ciekawy Album „My, Księżacy. Tradycje kulturowe w Gminie Łowicz”. Został on wydany w ramach projektu „Zachowanie lokalnego dziedzictwa poprzez wydanie albumu o gminie Łowicz”. Osobiście jeszcze albumu nie widziałem, ale słyszałem, że zawiera masę archiwalnych zdjęć i informacji dot. życia lokalnych mieszkańców "Księstwa Łowickiego". Nie mogę się doczekać kiedy go wezmę w swe ręce. Poniżej prezentuję okładkę albumu, którą zamieszczono przy tekście promocyjnym. Więcej szczegółów pod zdjęciem.
W międzyczasie jak byliśmy z żoną w Bocheniu, udało nam się zdobyć trochę zdjęć rodzinnych od znajomych, rodziny oraz z Izby Pamięci. Odwiedziliśmy też cmentarz w Chruślinie, gdzie udało się znaleźć jeden rodzinny grób, prapradziadków żony z rodziny Flis. Grób jest dalej utrzymywany przez dalszą rodzinę. Co najważniejsze, oprócz dat na grobie są również zdjęcia, a przynajmniej jedno praprababki.




